PAX 3 vs Crafty. Który z nich jest lepszy?

PAX 3 vs Crafty. Który z nich jest lepszy?

Storz & Bickel Crafty (jak i Mighty) jest uważany za jeden z najlepszych przenośnych waporyzatorów dostępnych na rynku. Nie należy jednak rezygnować z wyboru i pomijać znanego i cenionego na całym świecie waporyzatora Pax 3, który ma dużo mniejsze rozmiary i elegancki wygląd.
Zarówno jeden jak i drugi model reprezentują sobą najwyższy poziom jeśli chodzi o produkcję pary, więc bez względu na to który z nich wybierzecie, doświadczycie czystej i wysokiej jakości pary o bogatym smaku a jednocześnie niezawodnej wydajności. Przejdźmy do tego, co dokładnie dzieli te dwa modele z wyższej półki.

Produkcja i jakość pary

Najważniejsza rzecz, czyli produkcja i jakość wytwarzanej pary.

Pax 3 korzysta z tej samej metody ogrzewania, co w poprzednich modelach (Pax i Pax2), i chociaż kondukcję często uważa się za „gorszy” rodzaj ogrzewania, Pax’owi zawsze udaje się dostarczać użytkownikowi świetnej jakości parę. W niższej temperaturze doświadczymy dobrego smaku i aromatu ulubionych ziół. W wyższych temperaturach susz będzie smakował trochę „mocniej” z powodu ogrzewania kondukcyjnego, przez co traci trochę swój smak.

 

 

Storz & Bickel Crafty posiada system ogrzewania konwekcyjno-kondukcyjny, który zapewnia najlepsze właściwości dla obu rodzajów ogrzewania. Ogrzewanie konwekcyjne Crafty’ego działa na susz gorącym powietrzem bez ryzyka jego spalenia, podczas gdy część przewodząca podgrzewa zioło przy ścianach komory, co pozwala tworzyć parę znacznie szybciej niż tylko sama metoda kondukcyjna. Ta kombinacja daje świetne wrażenia smakowe i możliwość brania naprawdę dużych chmur podczas waporyzacji. Przepływ powietrza w Crafty nie wymaga powolnego brania wdechów, więc jest też wygodniejszy w użyciu.

 

Pax 3 natomiast nagrzewa się szybko, podobnie jak większość kondukcyjnych waporyzatórow, ale za to traci jeśli chodzi o smak pary. Ogrzewanie konwekcyjne zapewnia o wiele lepszy smak waporyzowanych substancji, a połączenie systemu konwekcyjno-kondukcyjnego w  Crafty daje doskonałe efekty.

Pod względem jakości wytwarzanej pary wygrywa Crafty.

Jakość wykonania oraz wygląd

Te dwa waporyzatory nie mogą być bardziej różne jeśli chodzi o kwestię ich budowy. Crafty to czarna, surowa, ostra sylwetka z wieloma krawędziami i wycięciami, a dominującym materiałem jest tworzywo sztuczne. Pax 3 natomiast, jest eleganckim i smukłym urządzeniem zamkniętym w gładkiej aluminiowej obudowie, którą zdobią minimalistyczne, kolorowe diody LED, informujące o stanie temperatury podczas użytkowania.

 

Pax 3 z łatwością mieści się w dłoni i jest objęty 10-letnią gwarancją producenta. Jest to chyba jedyny waporyzator, na który otrzymyjemy tak długą gwarancję, zwłaszcza, że nie kosztuje on mało. 

 

 

Patrząc na Crafty mamy całkiem odwrotne wrażenie. Model tam ma po prostu działać bo został do tego stworzony. Producent daje na niego standardową gwarancję 2 lat.

Choć jest to dość subiektywny temat, trudno zaprzeczyć, że Pax 3 ma bardziej elegancki i nowoczesny wygląd, który zdecydowanie bardziej może się podobać. Dodatkowo Pax 3 jest dostępny w 4 kolorach, co jest dodatkowym atutem i daje możliwość wyboru przy zakupie urządzenia.

Jakość wykonania oraz wygląd – zdecydowanie Pax 3.

Ustawienia temperatury

Pax 3 zapewnia użytkownikom 4 zaprogramowane temperatury: 182 ° C, 193 ° C, 204 ° C i 215 ° C. Jest to w zupełności wystarczający zakres i ograniczeni do tych 4 zaprogramowanych temperatur możemy dość komfortowo korzystać z urządzenia. Niższe temperatury świetnie nadają się do delektowania smakiem ulubionych ziół, podczas gdy wyższe wytwarzają bardziej gęstą i treściwą parę. Istnieje także opcja dodania piątej temperatury ustawianej za pomocą aplikacji na telefon bądź tablet, a jej zakres wyboru to od 182 ° C do 215 ° C.

Storz & Bickel nadali Crafty’emu kombinowany system ustawiania temperatury. Crafty ma dwie „podstawowe” temperatury: 180 ° C i drugą wyższą 195 ° C. Crafty również posiada aplikację, która może i raczej powinna być używana do kontrolowania temperatury, jeżeli chcemy w pełni cieszyć się urządzeniem. W przeciwieństwie do aplikacji dla Pax 3, Crafty ma szerszy zakres temperatur, bo od 40 ° C do 210 ° C. Jeżeli będziesz używał Crafty z aplikacją, da Ci to pełną kontrolę nad temperaturą podczas waporyzacji.

Pax 3 pozwala tylko na jedną niestandardową temperaturę, podczas gdy Crafty daje o wiele więcej możliwości. Tutaj wygrywa Crafty.

Żywotność baterii

Pax Labs wykonuje świetną robotę, ulepszając swoje waporyzatory a co za tym idzie, również wbudowane w nie akumulatory. Pax 3 nie stanowi wyjątku, dzięki poprawie żywotności baterii o czas działania do półtorej godziny, w porównaniu z godziną zasilania w Pax 2.

Crafty ma nieco słabszą baterię. Zapotrzebowanie na moc przy konwekcyjnym ogrzewaniu jest znacznie większe niż modeli z ogrzewaniem kondukcyjnym, jak opisywany tutaj Pax 3. Czas działania to około 45 minut, czyli około połowy tego, do czego zdolny jest Pax 3.

Tutaj nie ma większych dylematów. Dzięki ogrzewaniu kondukcyjnemu Pax 3 ma znacznie dłuższą żywotność baterii i oferuje dłuższy czas działania, co w praktyce przekłada się na większą ilość sesji. Punkt dla Pax 3.

Ergonomia

Pax 3 jest obecnie jednym z mniejszych waporyzatorów i łatwo mieści się w kieszeni lub torebce, co sprawia, że waporyzacja w podróży jest bardzo łatwa i dyskretna. U dołu obudowy w Pax 3 znajduje się mała magnetyczna nasadka, która pozwala napełnić suszem komorę i przygotować waporyzator na późniejsze używanie.

W minionych latach Storz i Bickel nie kładli szczególnego nacisku na tę kwestię, ale Crafty to najbardziej przyjazna mobilna jednostka, jaką do tej pory stworzyli. Crafty również pomieści się w kieszeni spodni, ale jest znacznie większym urządzeniem i o wiele mniej dyskretnym podczas użytkowania. Do Crafty mamy możliwość używania metalowych kapsułek, które możemy napełnić suszem i łatwo “instalować” w urządzeniu.

Mały rozmiar, mocna bateria i pełna dyskrecja to atuty modelu Pax 3. Crafty jest zdecydowanie mniej mobilny. Gdybyśmy mieli porównać oba modele jak samochody osobowe to  Crafty powinien być uważany za sedana, podczas gdy Pax 3 to kompakt. Kolejny punkt na konto Pax 3.

Ogólne wrażenie

Podsumowując punkty to wygranym w tej batalii jest Pax 3, wynikiem 3:2 .  Jednak należy tutaj powiedzieć, że Crafty wygrał dwie bardzo ważne kategorie – Produkcja i jakość pary oraz Ustawienie temperatur, co oznacza, że ​​tak naprawdę sprawiedliwy byłby jednak remis.

Słowem podsumowania, jeśli szukasz waporyzatora, który stawia na żywotność baterii i gotowość do pracy, to Pax 3 będzie fantastycznym wyborem, a dzięki błyskawicznemu nagrzewaniu kondukcyjnemu. Pax 3 to również bardziej „przyjazny dla początkującego” vaporizer.

Crafty ma swoje wady (krótszy czas pracy akumulatora i nieporęczną budowę), ale ogólna produkcja pary i fakt, że możesz wybrać dokładną temperaturę, są fantastycznymi opcjami dla bardziej doświadczonych i wymagających użytkowników.

Masz inną opinię na temat którego waporyzatora? Daj nam znać w komentarzach, który model uważasz za lepszy, i czy są jakieś inne, które mogą rywalizować z tymi dwoma elitarnymi waporyzatorami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *